Witaj! Mam na imię
Marcin i stworzyłem
tego bloga dla Ciebie.
Mam nadzieje ze znajdziesz
tutaj przydatne dla Ciebie
informacje. Z chęcią dzielę
się moim doświadczeniem.
W razie czego pisz do mnie!
Powodzenia!!
 
 
 
  
 
  • Napisane przez admin dnia 20 gru 2008

Fot. Matthias Schrader AP

Mamy dzisiejszego wieczoru śmieszną (ciekawą?) walkę bokserską. Otóż wieczorem w Zurychu staną na przeciw sobie dwie bestie – jedna wielka owłosiona ze wschodu Nikolay Valuev – druga mniejsza, ogolona z zachodu Evander Holyfield. Pytanie jakie można sobie zadać kto tutaj ma prawo zwyciężyć?

Odpowiedz: Nikolay Valuev jeśli znokautuje – Evander Holyfield -> jeśli wypunktuje :)

Obstawiam na Rosjanina – będzie KO ponad 46 letniego Holyfielda!

No i rosjanin wygrał werdykt sędziów był niejednogłośny (114:114, 116:112, 115:114) – nie wiem jak to liczyli sędziowie ale moim zdaniem dodali kilka ptk mistrzowi.

Valuev pierwsze 6 rund przespał na ringu – albo inaczej oglądał co wyprawia Holyfield – bo ten tańczył, kręcił bąki i czasami uderzał (nawet kilkakrotnie skutecznie).

Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • LinkedIn
  • Live
  • Technorati
  • YahooMyWeb
  • Wykop
 
 

Leave a Reply



 
 

Najwyżej Oceniane

  • N/A

Najczęściej Komentowane

Najczęściej Oceniane

  • N/A