że Artur “Borubar” Boruc zawalił mecz reprezentacji…bo zawalił przy 2 z 3 goli…a Wasilewski, a Wawrzyniak? Co z cała obrną która podawała do przeciwników, gubiła piłki. Michał Żewłakow doświadczony pilkarz i podaje w światło bramki…a jak piłka podskoczy? Mówi się trudno i żyje się dalej…
- Tagi: Artur Boruc, pierwsza piłka, reprezentacja
- Kategoria: Aktualności, MŚ 2010, Piłka Nożna
